+48 667 67 00 13   | +48 667 900 581 (Salon Warszawa)
Magiczna moc srebra - część II

Magiczna moc srebra - część II

W pierwszym tekście, który przeczytacie tutaj, sięgnęliśmy nieco do kart historii, na których zapisało się wiele dowodów na prymitywne, często nieopisane naukowo dobroczynne właściwości srebra. Jak z kolei kształtuje się współczesna wiedza? Jak przekłada się na codzienność?

Srebro było używane od niepamiętnych czasów. Już 1000 lat p.n.e. srebra używano m.in. do dezynfekcji i zachowania trwałości wody pitnej. Sam Hipokrates określił srebro jako metal szlachetny posiadający właściwości uzdrawiające i zapobiegające wielu chorobom zakaźnym. Jednak stosowanie srebra w medycynie jako miejscowego środka przeciwbakteryjnego nie było znacząco rozpowszechnione aż do końca XIX wieku.

W 1884 roku, Crede – niemiecki położnik, używał 1% roztwór azotanu srebra, aby wyeliminować ślepotę powodowaną przez infekcje po porodzie u noworodków. W 1920 roku w Stanach Zjednoczonych Food and Drug Administration zatwierdziło srebro koloidalne do leczenia ran. Srebro w różnych stężeniach jako azotan srebra było wykorzystywane do leczenia ran po oparzeniach. W 1940 roku, po odkryciu penicyliny i rozpoczęciu ery leczenia antybiotykami, zastosowanie srebra w leczeniu zakażeń bakteryjnych zostało w znaczący sposób zmarginalizowane.

Dopiero w 1964 roku Moyer i współpracownicy ponownie opublikowali efekty użycia 0,5% roztworu azotanu srebra w leczeniu trudno gojących się ran po oparzeniach, co na nowo spowodowało zainteresowanie lekarzy i naukowców srebrem. Cztery lata później, w 1968 roku została wprowadzona do leczenia maść zawierająca 1% sulfadiazynę srebra, która do dzisiaj jest jednym z wiodących leków o właściwościach antybakteryjnych, wykorzystywanych w leczeniu ran oparzeniowych i infekcji skórnych. Sulfadiazyna srebra jest nieprzerwanie stosowana w medycynie od czterech dekad. Związki srebra (metalicznego, koloidalnego, jonowego i w formie nanocząstek) są przebadane i wykorzystywane w medycynie szerzej niż jakikolwiek inny metal szlachetny o właściwościach przeciwbakteryjnych. Srebro jonowe Ag+ wykazuje działanie bakteriobójcze m.in. wobec bakterii takich jak E. coli, S. aureus, Klebsiella spp. i Pseudomonas spp., Staphylococcus epidermidis, Enterococcus faecalis oraz grzybów Candida albicans, Candida glabrata i stanowi alternatywną metodę leczenia w czasach, gdy skuteczność powszechnie stosowanych antybiotyków i chemioterapeutyków jest coraz bardziej ograniczona.

Obecnie ściera się wiele poglądów dotyczących bakterio- i wirusobójczych właściwości srebra oraz jego wpływu na organizm człowieka. Spora grupa naukowców twierdzi, że istotny wpływ na odporność organizmu ludzkiego ma tylko srebro jonowe – w postaci soli srebra rozpuszczonych w wodzie. Druga, niemniej liczna grupa sugeruje, że tylko srebro w postaci metalicznej, nanocząsteczkowej ma takie właściwości. Należy sądzić, że obie grupy mają rację, a wielkość wpływu na organizm wynika z samych potrzeb organizmu. Bezsprzeczne jest, że srebro metaliczne, nierozpuszczalne w wodzie, a występujące w postaci drobnych mikroskopijnych cząstek (poniżej 50 nanometrów) działa bakteriobójczo i zapobiega wielu stanom zapalnym szczególnie w gojeniu się przewlekłych, rozległych ran. Jednak dowiedzione jest również, że srebro w postaci jonowej również korzystnie wpływa na łagodzenie zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu. W 1964 roku Moyer i współpracownicy informowali, że efekty użycia 0,5% roztworu azotanu srebra w leczeniu trudno gojących się ran po oparzeniach, co potwierdza korzystne działanie również srebra jonowego. Cztery lata później, w 1968 roku została wprowadzona do leczenia maść zawierająca 1% sulfadiazynę srebra, która do dzisiaj jest jednym z wiodących leków o właściwościach antybakteryjnych,

Do dnia dzisiejszego opublikowano tysiące badań opisujących korzystny i również niekorzystny (po przedawkowaniu) wpływ srebra na organizm człowieka i o ile brak kontaktu ze srebrem nie powoduje jakichkolwiek komplikacji, to nadmiar srebra w organizmie prowadzi do choroby zwanej srebrzycą. Duże ilości srebra odkładają się w skórze, co prowadzi do jej trwałego zabarwienia na sino-szary kolor, co nazywane jest od łacińskiej nazwy metalu Argyrią (srebrzyca). Cząstki srebra odkładają się też w paznokciach, soczewce oka i organach wewnętrznych, przy czym poza objawami kosmetycznymi niekiedy towarzyszy temu słabość i dolegliwości sercowe. Jednak występowanie tych efektów wymaga przyjmowania srebra w postaci jonowej lub metalicznej w ilościach znacząco (ponad 1000 krotnie) przekraczających warunki naturalnego wchłaniania srebra przez organizm, mającego miejsce np. przy posługiwaniu się srebrnymi naczyniami lub sztućcami.

Srebro należy do metali bardzo trudno rozpuszczalnych w wodzie i wodnych roztworach większości kwasów w tym solnego występującego w układzie pokarmowym człowieka. Jednak nomenklatura fizykochemiczna przyjmuje, że trudno rozpuszczalny jest związek, którego rozpuszczalność jest mniejsza niż 0,1 g (100 miligramów) /100 g rozpuszczalnika. Z punktu widzenia pojęć makroskopowych taka definicja jest do zaakceptowania. Jednak w praktyce procesowej i leczniczej dawki poniżej 1 miligrama na 1 litr występują bardzo często. Wobec powyższego stwierdzenie o trudno rozpuszczalności srebra w wodzie, jakkolwiek prawdziwe, nie odzwierciedla prawidłowego podejścia do zagadnienia ilości srebra wprowadzanego do organizmu. Stosowane obecnie doustne preparaty srebra zawierają od 4 do 10 mg srebra w 100 ml roztworu (zawiesiny). Dowiedziono, że już dawka dzienna przekraczająca 0,014 mg srebra/dobę może wywoływać zmiany skórne – przebarwienia. W przemyśle, u ludzi przewlekle narażonych na działanie związków srebra, gdy poziom narażenia zawodowego na srebro i jego związki jest wysoki, występują przypadki srebrzycy objawiające się zmianą zabarwienia: skóry, twarzy, dłoni, oczu i błon śluzowych. Srebro i jego związki nie wykazują natomiast działania: mutagennego, rakotwórczego i teratogennego (Zespół Ekspertów CIOP 1991).

DOBROCZYNNE KORZYŚCI Z POSIADANIA SREBRA

Zatem dawkowanie preparatów srebra, niezależnie od postaci, czy nanocząsteczkowe, czy też jonowe, wymaga utrzymywania ścisłego reżimu. Dodatkowo producenci preparatów najczęściej podają zawartość srebra w ppm (part per milion), która mówi o ilości cząstek srebra na milion cząstek łącznie. Dopiero po przeliczeniach, których przeciętny odbiorca preparatu, nie jest w stanie wykonać, można określić dawkę w miligramach.

Wspomniane zagrożenia nie istnieją w przypadku stosowania srebra metalicznego w zastawach stołowych lub sztućcach. Powrót do od dawna sprawdzonych zwyczajów może dostarczyć do organizmu tyle srebra, ile potrzebuje organizm człowieka. Nasze babcie wierzyły, że przemieszanie srebrną łyżką dżemu przed wlaniem go do słoika sprawi, że weki się nie zepsują. W dawnych czasach szlachta jedząca ze srebrnej zastawy cieszyła się dobrym zdrowiem nawet gdy wokół panowały epidemie. To za sprawą srebra przenoszonego z zastawy do pokarmów, które przejawia właściwości bakteriobójcze i grzybobójcze. Jest ono skuteczne nawet w przypadku szczepów bakterii, które uodporniły się na działanie antybiotyków.  Naturalna rozpuszczalność srebra w gorącej wodzie, czy też mleku wynosi poniżej 0,000,1 mg/litr. Jest to zdecydowanie mniej niż wynosi wartość krytyczna dobowa dla człowieka, trudno bowiem zakładać, że uda się dziennie wypić około 140 litrów płynu zawierającego srebro. Wprowadzane w postaci jonowej (rozpuszczone) srebro jak i srebro pochodzące z mechanicznego przenoszenia z powierzchni metalu (zastawy, sztućca) stanowi zatem naturalne uzupełnienie diety. I choć nie udowodniono jednoznacznie bezpośredniego wpływu srebra na funkcjonowanie organizmu człowieka – srebro nie jest mikroelementem (jak np. wapń, magnez czy cynk) niezbędnym do funkcjonowanie organizmu – to w efekcie przyjmowania nanodawek srebra pochodzącego ze stosowanych przedmiotów codziennego użytku, stwierdzono istotny wpływ na eliminowanie z organizmu takich szkodników jak:

  • bakterie beztlenowe i tlenowe
  • w i r u s y 
  • drożdże
  • pleśnie

Zauważono, że srebro zawarte w roztworach i zawiesinach hamuje rozwój patogenów, tworząc środowisko, w którym nie mogą się one rozwijać i rozmnażać. Dzięki temu, nie powstają mutacje i pokolenia bakterii, które byłyby odporne na działanie srebra. Podczas badań laboratoryjnych wykazano, że wszystkie z wyżej wymienionych organizmów po krótkim kontakcie ze srebrem, są martwe. Dotyczy to także pasożytów, zabijanych już w stadium jaja. 

Srebro rozpuszczone i zawieszone w roztworze będzie dobrym rozwiązaniem w celu wyeliminowania schorzenia jeśli masz takie problemy jak:

  • przeziębienie
  • grypa
  • problemy żołądkowe (wzdęcia, biegunki),
  • helicobacter pylori
  • refluks
  • zakażenie dróg moczowych
  • kandydoza (zakażenia grzybicze),
  • masz gronkowca złocistego
  • masz trudno gojącą się ranę, na którą nie działają antybiotyki

Ilość srebra pochodzącego ze srebrnej zastawy lub sztućców stosowanych w codziennym użytkowaniu, w zupełności wystarczy do wsparcia organizmu w walce z atakującymi go zagrożeniami.

W każdym gospodarstwie domowym powinny znajdować się elementy zastawy lub sztućce srebrne, a przede wszystkim mała łyżeczka do herbaty lub mleka, którą mieszamy napój w kubeczku dla dziecka. Już parominutowy kontakt łyżeczki z gorącą wodą, mlekiem lub innym napojem wystarcza do dostarczenia do organizmu aseptycznych cząsteczek srebra, które w organizmie, szczególnie młodego pokolenia, skutecznie wspierają i wzmacniają naturalne mechanizmy obronne.